Autyzm u dzieci

Autyzm u dzieci

10 czerwca 2022 0 przez EMCARE.PL

Spektrum autyzmu czy też spektrum zaburzeń autystycznych to wszelkie zaburzenia polegające na odmiennych mechanizmach lub przyczynach, które powodują trudności rozwojowe. Osoby, które zmagają się ze spektrum autyzmu, mają problemy z komunikacją, interakcjami społecznymi czy ograniczoną liczbą zainteresowań.

Zaburzenia ze spektrum autyzmu (ASD, ang. Autism Spectrum Disorder) nie zawsze objawiają się specyficznymi zachowaniami. U każdego pacjenta mogą ujawniać się w inny sposób. Najbardziej specyficznym zaburzeniem jest niepełnosprawność rozwojowa – niepoprawny sposób komunikacji, nietypowe zachowania, problemy z interakcją z innymi. Objawy mogą występować w różnym stopniu nasilenia. Pierwsze oznaki można dostrzec już wtedy, gdy dziecko ma kilka miesięcy, u innych mogą pojawić się w wieku kilku lat. W badaniach ankietowych, w których wzięli udział rodzice dzieci z ASD – połowa zauważyła nietypowe zachowania przed 12 miesiącem życia dziecka, a 80-90% odnotowało niepokojące objawy przed ukończeniem 2 roku życia.

Zaburzenia umiejętności społecznych u dzieci są najczęstszym przejawem zaburzeń ze spektrum autyzmu. Dziecko może chcieć nawiązać bliską relację z rodzicami, innymi członkami rodziny, rówieśnikami, lecz nie do końca wie, jak ją nawiązać.

Z dużym prawdopodobieństwem zakłada się, że spektrum autyzmu jest spowodowane defektami neurologicznymi o szczegółowo nieznanej etiologii. Wśród najczęściej wymienianych przyczyn, wskazuje się na:

  1. uwarunkowania genetyczne – dziedziczona jest skłonność do wystąpienia zaburzenia autystycznego. Naukowcy odkryli 20-30 genów odpowiedzialnych za pojawienie się autyzmu;
  2. wiek ojca powyżej 40. roku życia;
  3. zaburzenia o podłożu metabolicznym, takie jak nietolerancja glukozy czy kazeiny;
  4. zaburzenia flory bakteryjnej jelit;
  5. urazy okołoporodowe;
  6. poważne infekcje, które były leczone antybiotykiem w okresie niemowlęctwa;
  7. mózgowe porażenie dziecięce;
  8. uszkodzenia centralnego układu nerwowego;
  9. toksoplazmoza wrodzona.

Lista objawów autyzmu jest bardzo długa, dlatego, aby je uporządkować, dzieli się je na kategorie. Objawy autyzmu dotyczą zatem sfer komunikacyjnych, społecznych oraz behawioralnych. Dzieci z objawami autyzmu w sferze komunikacyjnej unikają kontaktu wzrokowego, a ich mimika nie jest spójna z wypowiadanymi słowami. Osoby z autyzmem mają problemy z właściwą interpretacją komunikacji pozawerbalnej. Często nie rozumieją dowcipów, powtarzają kilkakrotnie te same zdania oraz zamiast odpowiedzieć na pytanie, powtarzają treść zadanego pytania. W kontekście strefy autyzmu w sferze społecznej zwraca się uwagę na to, że dzieci nie wyrażają szczególnych chęci do budowania relacji społecznych. Mają kłopot z rozumieniem uczuć innych, często nie słyszą, co się do nich mówi. Dzieci z autyzmem nie lubią dzielić się swoimi rzeczami z innymi, co często kończy się awanturą we wspólnym miejscu zabaw. Z kolei behawioralny obszar objawów występujący w spektrum autyzmu polega na powtarzalności przeżywanych doświadczeń. Osoby z autyzmem nie lubią zmian i bardzo trudno jest im się do nich dostosować. Mocno przywiązują się do różnych czasem drobnych rzeczy i ich zainteresowania dotyczą specyficznej wiedzy, np. studiowanie i zapamiętywanie rozkładów jazdy.

Objawy autyzmu widoczne są w trzech sferach: komunikacja, interakcje społeczne oraz powtarzalne, stereotypowe wzorce zachowania. Każda osoba w spektrum autyzmu będzie miała charakterystyczne zachowania i cechy, które w dużym stopniu wpływają na jej życie, w tych trzech sferach.

Jednak osoby autystyczne mogą funkcjonować w bardzo różny sposób. Profile objawów i ich nasilenie są bardzo różne.

Nauczyciele i terapeuci, którzy wspomagają osoby w spektrum często mówią: jeżeli spotkałeś jedną osobę z autyzmem, spotkałeś jedną osobę z autyzmem. Każda osoba z autyzmem jest zupełną indywidualnością i u każdej osoby autyzm wygląda inaczej. Przedszkole autyzm Warszawa https://www.piccolo.waw.pl/przedszkole-dla-dzieci-niepelnosprawnych . Prywatne przedszkole Warszawa Ursus https://www.piccolo.waw.pl/ .

Autyzm po raz pierwszy został opisany przez Leo Kannera w 1943 roku. Grupę dzieci, którą nazwał autystycznymi opisał również Hans Asperger w 1944 roku. Kanner i Asperger pracowali niezależnie od siebie, ale obaj użyli tego samego słowa – autystyczny. Obaj opisali dzieci o specyficznym profilu trudności m.in. izolowanie się, potrzeba niezmienności, zainteresowanie przedmiotami i brak zainteresowania ludźmi, trudności w komunikowaniu się i w interakcjach z ludźmi.

Po raz pierwszy autyzm opisany był jako spektrum zaburzeń w klasyfikacji do diagnozowania DSM-IV, które powstała w 1994. Klasyfikacja wskazuje na spektrum autyzmu jako tzw. termin parasol, który obejmuje kilka diagnoz m.in. Zespół Aspergera, autyzm, autyzm atypowy.

Branża medyczna w Polsce

Wartość eksportu polskich wyrobów medycznych rośnie w tempie dwucyfrowym i ta dynamika powinna się utrzymać w kolejnych latach. Nasze krajowe produkty stają się coraz bardziej konkurencyjne nie tylko w Europie, ale także na rynkach amerykańskich i azjatyckich. Coraz więcej polskich firm jest zainteresowanych ekspansją na rynki zagraniczne, poszerzając tym samym portfolio dostępnych na polskim rynku wyrobów.

Rynek polskich producentów wyrobów medycznych składa się głównie z małych i średnich firm, które są elastyczne i szybko przystosowują się do zmieniających się potrzeb rynku czy też wymagań i oczekiwań pacjentów. Nie należy jednak zapominać, że mamy też firmy z globalnym doświadczeniem, które osiągnęły już ogromne sukcesy międzynarodowe i od lat eksportują swoje produkty do ponad 90 krajów na całym świecie.

W czołówce polskich produktów eksportowych znajdują się m.in.: meble medyczne, narzędzia chirurgiczne, implanty ortopedyczne, urządzenia ortopedyczne, aparatura elektrodiagnostyczna, sterylizatory medyczne, specjalistyczne opatrunki czy przyrządy i urządzenia okulistyczne.

Polska należy do grona czołowych producentów środków chłonnych w Europie Środkowo-Wschodniej i jest jednym z największych w Europie. do zalet polskich produktów medycznych można zaliczyć wysoką jakość w połączeniu z przystępną ceną, niezawodność, kompatybilność z wyrobami innych producentów oraz elastyczność w podejściu do wymagań klienta.

W dobie pandemii, z oczywistych względów, na największy rozwój mogą liczyć wszelkie rozwiązania z zakresu telemedycyny, umożliwiające leczenie i diagnostykę pacjenta na odległość. Z drugiej strony, pandemia wciąż pokazuje, że firmy reprezentujące sektor wyrobów medycznych muszą na bieżąco reagować na nowe ograniczenia i potrzeby rynku, a także odznaczać się innowacyjnym podejściem. A to znaczy, że trendy na rynku wyrobów medycznych mogą się zmieniać w zależności od sytuacji.

Wpływ koronawirusa na medycynę nie skończy się razem z pandemią. W kolejnych latach branża medyczna koncentrować się będzie na takich trendach, jak starzenie się społeczeństw, aplikacje zdrowotne i fitnessowe, telemedycyna czy wirtualna diagnostyka. Produkty i technologie nielekowe z tych właśnie obszarów znajdą się wysoko na liście wydatków Polaków. W efekcie można spodziewać się wzrostu prywatnych nakładów na ochronę zdrowia, w tym na wyroby medyczne.

Wydatki na zdrowie stanowią ok. 5% całkowitych wydatków gospodarstw domowych i utrzymują się na podobnym poziomie od kilku lat. Największa część wydatków na zdrowie jest przeznaczana na zakup leków – zarówno tych dostępnych na receptę, jak też OTC, czyli produktów wydawanych bez recepty.

Negatywny wpływ każdej kolejnej fali pandemii koronawirusa na społeczeństwo i gospodarkę jest i będzie coraz większy. W związku z tym wydatki Polaków na usługi i produkty niezwiązane bezpośrednio z COVID-19, również te dokonywane w sektorze opieki zdrowotnej, będą stale rosły.

Dynamika cen może się różnić w zależności od konkretnej grupy produktów, ale powszechny wzrost cen surowców, produktów i usług wskazywałby na podobny trend w branży wyrobów medycznych.

Wyroby medyczne to szeroka, różnorodna i niezwykle innowacyjna kategoria produktów, obejmująca 500 000 wyrobów, takich jak przedmioty ortopedyczne i rehabilitacyjne, opatrunki specjalistyczne, implanty, szwy, jak również specjalistyczny sprzęt diagnostyczny.

W ubiegłym roku branża medyczna ogromnie zyskała na znaczeniu. Ze względu na pandemię koronawirusa, sektor ten stał się pierwszoplanową postacią na największych światowych rynkach kapitałowych. Co więcej, ten trend cały czas trwa. Nic dziwnego, ponieważ cały czas mamy do czynienia z branżą o fantastycznych perspektywach, związanych z ciągłym rozwojem nowych technologii, nowych metod leczenia oraz postępującą cyfryzacją, w tym wprowadzaniem rozwiązań w zakresie e-zdrowia. Przodują w tym firmy prywatne, które są pionierami we wprowadzaniu nowoczesnych narzędzi ułatwiających stawianie diagnozy oraz leczenie i wpływających na podnoszenie jakości oferowanych świadczeń.

Wprowadzanie nowoczesnych technologii w branży medycznej w ogromnym stopniu przyspieszyła pandemia COVID-19. Wprowadzony lockdown podczas jej pierwszych tygodni wprost wymusił realizowanie na szerszą skalę świadczeń zdrowotnych za pomocą narzędzi zdalnych – i to nie tylko tradycyjnych rozmów telefonicznych, ale także czatów czy wideorozmów, często z wykorzystaniem narzędzi umożliwiających również badanie pacjenta “na odległość”.

W efekcie już dziś telemedycyna to forma świadczenia usług medycznych i opieki zdrowotnej łącząca w sobie elementy telekomunikacji, informatyki oraz medycyny. Dzięki wykorzystaniu nowych technologii pozwala ona przełamywać geograficzne bariery i wymieniać specjalistyczne informacje. Umożliwia także oczywiście przeprowadzenie diagnozy na odległość, i to właśnie jest jej najczęstszym zastosowaniem.

Idea telemedycyny została przygotowana przede wszystkim z myślą o osobach, których stan bądź możliwości pojawienia się na zwykłej wizycie w gabinecie są ograniczone. Jednak szybko okazało się, że z dobrodziejstwa e-wizyty mogą skorzystać wszyscy, bo wiele problemów zdrowotnych nie wymaga wizyty i osobistego zbadania przez lekarza. Teleporady są szczególnie rekomendowane w prostych i częstych zachorowaniach, takich jak infekcje górnych dróg oddechowych czy alergie sezonowe lub skórne, lecz mają również zastosowanie do postawienia wstępnego rozpoznania i zlecenia badań przed wizytą u specjalisty, a nawet jako forma kontroli leczenia, przepisania recepty i w wielu innych sytuacjach u chorych przewlekle. Czyli w praktyce można stwierdzić, że telemedycyna jest dla każdego.

Dojrzałość cyfrowa Polaków rośnie coraz szybciej, a wraz z nią zmieniają się ich wymagania odnośnie jakości i sposobu świadczenia usług medycznych. Pojawia się nowy rodzaj cyfrowych pacjentów, którym nie wystarcza opieka publicznej służby zdrowia, działającej w tradycyjny, offline’owy sposób i lekceważącej doświadczenia pacjentów.

Najmniej zadowolone są osoby młode (do 34 lat), wykształcone, mieszkające w dużych miastach i zarabiając powyżej 3 tys. złotych miesięcznie. Równocześnie ta sama grupa najliczniej reprezentuje klientów prywatnych placówek medycznych. Wśród powodów, dla których wybierają świadczenia spoza NFZ, wskazują:

  • krótszy czas oczekiwania na usługę (74%),
  • lepiej wykwalifikowany personel (22%),
  • bardziej zaangażowanych specjalistów (21%),
  • dogodne godziny, terminy wizyt oraz lokalizację (19%),
  • możliwość załatwienia wszystkiego przy jednej wizycie (18%),
  • brak opóźnień i kolejek (14%),
  • wyższy poziom życzliwości personelu (12%),
  • lepszy komfort leczenia (12%).

Rośnie zatem grupa pacjentów, którzy wybierają usługi medyczne na podstawie doświadczeń płynących z całego procesu leczenia (Patient Experience), a nie wyłącznie ich ceny. Aby przyciągnąć do siebie takie osoby trzeba zbudować system skoncentrowany na pacjencie - jego problemach, potrzebach i zadowoleniu z leczenia. 

Technologia daje ogromne możliwości w zakresie poprawiania jakości doświadczeń pacjentów. Zwłaszcza że Polacy są otwarci na cyfrowe innowacje i oczekują swobodnego dostępu do usług medycznych. Chcą umawiać się na wizytę lekarską z taką samą łatwością, z jaką zapisują się do fryzjera, otwierają konto w banku, czy kupują karnet na siłownię. Chętnie korzystają z rozwiązań samoobsługowych, jak internetowe portale pacjenta czy chatboty. 

Wykorzystują to prywatne placówki, które mają świadomość zmian zachodzących w postawach pacjentów i bacznie obserwują trendy. Centrum Medyczne CMP zdecydowało się uruchomić Wirtualnego Konsultanta — narzędzie do automatycznej rejestracji wizyt, posługujące się algorytmem sztucznej inteligencji. Dzięki wprowadzonej innowacji udało się zmniejszyć obciążenie infolinii o 30% w niespełna 2 miesiące. Badanie NPS wykazało, że rekordowa ilość pacjentów (82%) oceniła kontakt z infolinią jako dobry lub bardzo dobry. Wdrożenie Wirtualnego Konsultanta wpłynęło również pozytywnie na komfort i satysfakcję pracowników.