Bez glutenu, ze smakiem od SPAR

Bez glutenu, ze smakiem od SPAR

3 listopada 2022 0 przez EMCARE.PL

10 indeksów produktów bezglutenowych rozszerzyło ofertę marki własnej SPAR. Oferta obejmuje ciastka, biszkopty, makarony i mąki. Są to starannie wyselekcjonowane produkty w konkurencyjnych cenach.

SPAR cały czas rozwija swoją markę własną – sieć wprowadziła świeże warzywa SPAR oraz dania gotowe i soki pod marką Fresh to go. Łącznie w ofercie jest ponad 600 indeksów marki własnej, a w planach jest rozszerzenie asortymentu do 1000 indeksów.

„Linia bezglutenowa SPAR to starannie wyselekcjonowane produkty odpowiadające na potrzeby konsumentów zmagających się z nietolerancją glutenu lub chcących ograniczyć gluten w swojej codziennej diecie. Oferujemy doskonałą jakość i konkurencyjne ceny sprzedaży” –  mówi Edyta Dembińska, menedżer marki własnej w sieci SPAR.

Produkty bezglutenowe SPAR są bardzo dobre w smaku i z powodzeniem zastępują tradycyjne produkty z glutenem. Mąki i makarony stanowią świetną bazę do domowych wypieków lub obiadów. Bezglutenowe ciastka oraz biszkopty SPAR, w połączeniu z ulubioną kawą, to gwarancja smacznego drugiego śniadania lub deseru.

„Silny rozwój marki własnej SPAR to strategiczny obszar rozwoju sieci w Polsce. Obecnie mamy w ofercie ponad 600 indeksów marki własnej SPAR i planujemy poszerzenie asortymentu do około 1000 indeksów. W Polsce już wprowadziliśmy kilka marek własnych, np. SPAR Core, Fresh to Go, międzynarodowy brand No1, Prime Select. Obecnie wdrożona linia bezglutenowa to kolejny krok w rozwoju marki własnej – chcemy, aby klienci ze szczególnymi potrzebami również znaleźli ofertę dla siebie wśród produktów SPAR” – podkreśla Wayne Hodson, prezes zarządu sieci SPAR w Polsce.

Oferta produktów bezglutenowych w SPAR:

  • Biszkopty w czekoladzie bezglutenowe bez dodatku cukrów 80g
  • Mini biszkopty bezglutenowe bez dodatku cukrów 100g
  • Ciastka owsiane z czekoladą bezglutenowe  130g
  • Ciastka z kawałkami czekolady bezglutenowe  100g
  • Ciastka kruche bezglutenowe   120g
  • Mąka kukurydziana 500g
  • Mąka ryżowa 500g
  • Makaron bezglutenowy muszelki 250g
  • Makaron bezglutenowy świderki 250g
  • Makaron bezglutenowy penne 250g

W ostatnim czasie sieć SPAR wprowadziła nową gamę produktów marki SPAR – świeże warzywa. W ofercie dostępne są pomidory, marchewka, włoszczyzna oraz ziemniaki. SPAR stawia na produkty świeże, dlatego nie mogło zabraknąć codziennych warzyw
w ofercie marki własnej. Pomidory malinowe, koktajlowe, daktylowe oraz cherry, a także tradycyjne marchewki, włoszczyzna czy ziemniaki marki SPAR – wszystkie pyszne, dobre jakościowo i w konkurencyjnej cenie od lipca rozszerzyły ofertę warzyw marki własnej SPAR.

Dodatkowo SPAR wprowadził nową markę produktów gotowych – Fresh to go
at SPAR.
Oferta obejmuje pierogi, makarony, tortille, sałatki typu lunch box i soki. Fresh to go w SPAR to smaczne dania i napoje opracowane w odpowiedzi na rosnące potrzeby konsumentów, którzy chcą dobrze się odżywiać, ale nie zawsze mają czas na przygotowanie wartościowych posiłków.

Więcej informacji o sieci SPAR na stronie www.spar.pl


Branża medyczna w Polsce

Obecny poziom finansowania i wprowadzone regulacje w obszarze technologii nielekowych w znacznym stopniu utrudniają wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań medycznych. Ponadto nieaktualizowane od wielu lat limity finansowania zmuszają pacjentów do ogromnych dopłat z własnej kieszeni do dostępnych na rynku wyrobów.

Ogólna wartość rynku wyrobów medycznych liczona przychodami firm to 17,5 mld złotych. W 2020 roku ogólna wartość produkcji krajowej branży wyrobów medycznych wyniosła blisko 11 mld złotych. To imponujący wynik, na który złożyła się praca 5266 podmiotów – wytwórców, importerów oraz dystrybutorów wyrobów medycznych oraz blisko 30 tys. pracowników zatrudnionych w tych firmach.

Pomimo rosnącego wpływu na polską gospodarkę, firmy działające w obszarze wyrobów medycznych borykają się ze znaczącymi przeszkodami systemowymi, które w dużej mierze odbijają się na polskich pacjentach. Jednym z palących problemów jest kategoryzacja oraz poziom finansowania wyrobów wydawanych na zlecenie. W Polsce przeznacza się na nie jedynie 1% ogólnego budżetu NFZ. Dla porównania nakłady per capita w krajach Grupy Wyszehradzkiej są średnio 3 razy większe. Odbija się to na kieszeni pacjentów, którzy do wyrobów dopłacać muszą aż 39% ich ogólnej wartości, czyli o kilkanaście punktów procentowych więcej, niż w Czechach czy na Słowacji.

Kategorie, które wymagają jak najszybszej rewizji to między innymi wózki inwalidzkie, peruki, protezy piersi, produkty stomijne czy aparaty słuchowe. Tylko w przypadku tych ostatnich, w ubiegłym roku polscy pacjenci musieli dopłacić ponad pół miliarda złotych. Limity finansowania stosowane w wymienionych grupach sprawiają, że pacjenci zmuszeni są do korzystania z bardzo podstawowych produktów lub, jak w przypadku stomii, mają dostęp do takiej liczby wyrobów, która nie spełnia ich miesięcznego zapotrzebowania. Godzi to w ich zdrowie i godność, pogarsza komfort leczenia czy rehabilitacji oraz znacząco przedłuża hospitalizację.

Rynek medyczny w Polsce jest wciąż nieskonsolidowany. Zazwyczaj silne oraz uznane centra medyczne posiadają tylko jedną lokalizację, nie korzystając tym samym z efektu skali działalności operacyjnej. Powoduje to także często u pacjentów konieczność dalekich podróży, jeśli chcą otrzymać najlepsze usługi. Co ciekawe, wyjątkiem od tej reguły jest choćby kardiologia, która na przestrzeni ostatnich lat została skonsolidowana przez jednego lokalnego gracza przy wsparciu funduszu private equity. Pokazuje to, że rynek medyczny w Polsce jest już gotowy na dalszą konsolidację w innych obszarach, takich jak na przykład ortopedia, okulistyka czy chirurgia.

W ostatnich latach coraz popularniejsza staje się zatem specjalizacja mniejszych jednostek w podstawowych usługach oraz “podłączenie się” pod większe jednostki, które w razie potrzeby świadczą pełen zakres specjalistycznych usług. Im mocniej ten trend się rozwija, tym więcej zyskują na tym większe jednostki – czyli te, które mogą skupić się na dalszych inwestycjach w infrastrukturę i sprzęt. Stwarza to potencjał do współpracy z prywatnymi inwestorami, choćby w roli dostawców sprzętu czy partnerów w zarządzaniu całymi oddziałami.

Dzięki pandemii koronawirusa branża medyczna ogromnie zyskała na znaczeniu. Można powiedzieć, że sektor ten świetnie wykorzystał szansę, która się przed nim w tej niezwykle trudnej sytuacji pojawiła. To jednak nie koniec. Dziś przed branżą medyczną roztaczają się obecnie fantastyczne perspektywy. Sektor ten jest obecnie w fazie poważnych przemian, w coraz większym stopniu pojawiają się w jego ramach innowacje produktowe czy nowe technologie, co oczywiście jest bardzo korzystne dla inwestorów.

Wiele rozwiązań, które w czasie pandemii COVID-19 weszły na stałe do głównego nurtu w świecie medycyny, takich jak choćby teleporady, będą cały czas się rozwijać i zyskiwać na znaczeniu. Firmy dostarczające na rynek takie innowacyjne rozwiązania dla branży ochrony zdrowia mają zatem szansę na wysoki i stabilny wzrost w przyszłości.

Co więcej, nie wolno zapominać, że medycyna jest branżą, której potrzebuje każdy człowiek – bez względu na to, gdzie mieszka, ile ma lat, jakiej jest płci i jaki zawód wykonuje. Ten aspekt nigdy się nie zmieni i z tego powodu branża medyczna po prostu musi się ciągle rozwijać – zwłaszcza w sektorze prywatnym.